Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna Łódź, Forum o Łodzi
Witam na forum o Łodzi. Zapraszam do dyskusji
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szpital im. Biegańskiego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna -> Szpitale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:26, 12 Sie 2006    Temat postu: Szpital im. Biegańskiego

Zamieszanie wokół likwidowanej chirurgii

acz
12-08-2006, ostatnia aktualizacja 11-08-2006 18:56

Dyrekcja szpitala Biegańskiego zaczyna zwalniać pracowników oddziału chirurgii. Oddział ma być zlikwidowany, ale wygląda na to, że jeszcze nie raz o nim usłyszymy.
Wymówienia ma już trzech chirurgów. Pozostali dostaną je, gdy wrócą ze zwolnień lekarskich i urlopów. Z "Biegańskiego" odejdzie jeszcze 29 pielęgniarek. Z chirurgią związanych było 40 sióstr, część będzie przeniesiona do innych oddziałów.

Zwolnieni lekarze zostaną w szpitalu przy ul. Kniaziewicza do końca października. Później oddział zostanie zlikwidowany. - Taką decyzję podjął Zarząd Województwa, a my ją realizujemy - mówi Maria Owczarczyk-Szymborska, dyrektor szpitala.

Dyrekcja szpitala i władze województwa tłumaczą, że chirurgię likwidują, bo kiepsko wyposażony oddział co roku przynosi 500 tys. zł strat. A mieszkańcy Bałut nie zostaną bez opieki, bo zostaną przyjęci do pobliskiego szpitala im. Jordana.

Ordynator Zbigniew Adamczyk broni się i wylicza, że jego oddział robiąc 700 zabiegów na leki wydaje 150 tys. zł, tymczasem na sprzątanie dyrekcja wykłada ponad 200 tys. zł.

Sprawa chirurgów trafi do sądu pracy. Właśnie tam chcą się odwoływać zwolnieni lekarze. O pomoc zwrócili się też do izby lekarskiej.

A dyrekcja szpitala przygotowuje się do adaptacji pomieszczeń, które ma opuścić likwidowany oddział. Jego miejsce mają zająć: klinika chorób zakaźnych i pracownia, w której będą prowadzone zabiegi endoskopowe.

Zwolnienia pracowników i decyzja zarządu nie kończą sprawy oddziału. Prawicowy radny województwa Michał Król zapowiada, że na najbliższej sesji sejmiku poprosi zarząd o dokładne sprawozdanie dotyczące decyzji o likwidacji chirurgii.

Chodzi o to, że sprawą zamknięcia oddziału mieli zająć się radni sejmiku na ostatniej sesji. Punkt jednak nie wszedł do porządku obrad. A Zarząd Województwa bez opinii sejmiku sam przesądził o losie chirurgii w "Biegańskim". Problem polega na tym, że zdaniem Króla opinia sejmiku była niezbędna.

Wygląda na to, że temat obrony likwidowanego oddziału pojawi się również w nadchodzącej kampanii samorządowej. Już wcześniej konferencje prasowe w obronie oddziału organizowali politycy PO i prawicowi radni, wcześniej związani z LPR.

Mają o co walczyć, bo sprawa chirurgii w "Biegańskim" to gorący temat na Bałutach. Kiedy trzy lata temu pojawiły się pierwsze wzmianki o tym, że oddział może zostać zamknięty, w jego obronę zaangażowało się wiele osób. Powstał działający do dziś komitet obrony oddziału. Jego członkom udało się zebrać kilkanaście tysięcy podpisów w sprawie obrony oddziału. Zbierano je nawet w kościołach.

ŹRÓDŁO: www.gazeta.pl/lodz


Ostatnio zmieniony przez Marta dnia Sob 23:19, 02 Gru 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:13, 16 Paź 2006    Temat postu:

Nowa pracownia w szpitalu im. Biegańskiego

acz
2006-10-16, ostatnia aktualizacja 2006-10-16 13:03

W szpitalu im. Biegańskiego ruszyła nowa pracownia. Dzięki prowadzonej w niej badaniom, można uchronić ludzi przed śmiertelnym niebezpieczeństwem

W Klinice Kardiologii szpitala im..Biegańskiego otwarto nową pracownię. Wykonuje się w niej badania pozwalające określić wydolność serca i jego zagrożenie zaburzeniami rytmu. W Łodzi dotychczas nie prowadzono takiej diagnostyki.

Badania są możliwe dzięki nowym urządzeniom. Pierwszy aparat służy do tzw. badań ergospirometrycznych. Gdy pacjent maszeruje po ruchomej bieżni, komputer analizuje zawartość wydychanego powietrza. Ocenia zużycie tlenu i wydalanie dwutlenku węgla. - Dla sportowców takie badanie to codzienność - mówi doc. Małgorzata Kurpesa z Kliniki Kardiologii. - Lekarze medycyny sportowej w ten sposób oceniają wydolność wyczynowców. W kardiologii taki test jest niezastąpiony, by ocenić stan pacjentów z niewydolnością serca. To coraz częstsza choroba, w Polsce cierpi na nią ok. milion ludzi. W wyniku zawałów lub innych chorób mięsień sercowy jest nieodwracalnie uszkodzony i nie ma siły pompować krwi. Objawia się to m.in. dusznością i obrzękami nóg.

Doc. Kurpesa: - Dotychczas nie mieliśmy narzędzia pozwalającego obiektywnie ocenić stopień niewydolności serca. Wprawdzie przy pomocy badań ultrasonograficznych mogliśmy się dowiedzieć, jaka część mięśnia sercowego jest uszkodzona i z jaka siłą się ono kurczy. Ale to nie wystarcza, bo pacjenci z identycznymi wynikami chorują inaczej: jeden czuje się dobrze, drugi nie może przejść kilku kroków.

Tylko badanie ergospirometryczne pozwala na obiektywną ocenę niewydolności serca: im mniej pacjent zużywa tlenu tym gorzej radzi sobie jego serce. W zależności od wyników kardiolodzy mogą wybrać najskuteczniejszą terapię. Jeśli są bardzo złe, chory jest kwalifikowany do transplantacji serca.

Drugie badanie, które można przeprowadzić w nowej pracowni, pozwala ocenić, zagrożenie pacjenta niebezpiecznymi dla życia zaburzeniami rytmu serca. W czasie, gdy chory idzie po bieżni, specjalne urządzenie analizuje zapis jego ekg. Szuka niewidocznych gołym okiem zmian w części zapisu zwanej "załamkiem T".

- Jeśli w trakcie intensywnego wysiłku pojawiają się anomalie, których szukamy, w każdej chwili może wystąpić groźna arytmia, która często prowadzi do zgonu tłumaczy doc. Kurpesa.

Pacjenta, u którego wykryto niebezpieczne zmiany w pracy serca, można uratować. Wszczepia mu się specjalne urządzenie, kardiowerter-defibrylator. W razie niebezpieczeństwa impuls elektryczny przywraca normalną pracę serca.

Wyposażenie nowej pracowni kosztowało ok. 200 tys. zł. Będą z niej korzystać podopieczni kardiologów z "Biegańskiego".


Fot.Marcin Wojciechowski / AG
Badanie na ruchomej bieżni pozwala określić stopień uszkodzenia mięśnia sercowego

ŹRÓDŁO: www.gazeta.pl/lodz


Ostatnio zmieniony przez Marta dnia Sob 23:20, 02 Gru 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:25, 02 Gru 2006    Temat postu:

Zamknięto oddział chirurgiczny w Biegańskim

02.12.2006

Wczoraj, ku zaskoczeniu personelu i chorych, został zamknięty oddział chirurgiczny szpitala im. Biegańskiego.

Taką decyzję wydała dyrekcja tej placówki. Pacjenci musieli się w pośpiechu pakować. Trzy ofiary wypadku drogowego, które trafiły tam przedwczoraj z urazami głowy, klatki piersiowej i brzucha, z trudem udało się umieścić w szpitalu im. Barlickiego. Pozostali zostali odesłani do domów.

- To skandal, że nas tak potraktowano - mówi Patrycja Gralak, która od wtorku leczyła na tym oddziale pęcherzyk żółciowy. - Nikt nas nie uprzedził, że będziemy musieli szybko się wynosić ze szpitala.

- Otrzymałem polecenie od zastępcy dyrektora szpitala, aby natychmiast wypisać chorych. Nie wiem dlaczego tak się stało - mówi dr Zbigniew Adamczyk, ordynator chirurgii. - Oddział został zlikwidowany wbrew uchwale zarządu województwa (organ nadzorujący szpital), przedłużającej jego funkcjonowanie do końca stycznia.




Patrycja Gralak była ostatnią pacjentką wypisaną z chirurgii szpitala im. Biegańskiego.

(ew) - Express Ilustrowany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:04, 12 Maj 2008    Temat postu:

Nowocześnie w "Biegańskim"

17.04.2008

Od przyszłego tygodnia Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. Biegańskiego uruchomi nowoczesną pracownię endoskopii zabiegowej. Pracownia już przyjęła pierwszych pacjentów, oficjalnie zostanie jednak otworzona w poniedziałek, 21 kwietnia, w budynku G szpitala przy ul. Kniaziewicza. Znajduje się w niej nowoczesny sprzęt do badań i aparatura zabiegowa.

(masz) - POLSKA Dziennik Łódzki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:06, 13 Maj 2008    Temat postu:

Nowa pracownia w "Biegańskim"

acz
2008-04-21, ostatnia aktualizacja 2008-04-21 19:15

Rocznie zbadają nawet kilka tysięcy pacjentów. W szpitalu im. Biegańskiego ruszyła nowa pracownia.

Powstała w miejscu bloku operacyjnego. Dawno nie było w nim zabiegów, bo oddział został zlikwidowany. Teraz chirurgów zastąpią gastrolodzy. W odnowionych pomieszczeniach mają do dyspozycji jedną z najnowocześniej wyposażonych pracowni endoskopowych. - Właściwie to mamy dwie pracownie - mówi dr Krzysztof Grzegorczyk. - W każdej badamy inny odcinek przewodu pokarmowego. W pierwszej dolny, w drugiej górny.

Urządzenia pozwalają lekarzom zajrzeć we wnętrzności pacjentów. - W ten sposób możemy zrobić wiele badań, a nawet drobnych zabiegów - mówi dr Grzegorczyk. - Na przykład usuwać polipy z żołądka czy jelita grubego.

Lekarze będą badać rocznie kilka tysięcy pacjentów - dziennie nawet po 20. Pierwszeństwo będą mieli ci, którzy trafią do oddziałów szpitala przy ul. Kniaziewicza.

- I dobrze - mówi prof. Daniela Dworniak z Kliniki Chorób Zakaźnych. - Przyjmujemy wielu ludzi, u których choroby układu pokarmowego wywołują objawy, podobne jak zakaźne. Dzięki endoskopii zyskamy możliwość szybszego rozpracowania problemu.

Fachowcy z "Biegańskiego" podkreślają, że badania w nowej pracowni będą bezpieczne dla pacjentów. Po pierwsze dlatego, że sprawnie zrobią je dobrze wyszkoleni lekarze. Poza tym sprzęt, z którego korzystają, będzie lśnił czystością. Wszystko dzięki specjalnej, nowoczesnej myjni do aparatów.

Remont, adaptacja pomieszczeń dla gastrologów i zakup aparatów kosztowały 1,5 mln zł.






Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:21, 13 Maj 2008    Temat postu:

Nowa pracownia endoskopii w Biegańskim

22.04.2008

-Te badania nie należą do przyjemnych, ale my robimy je tak, że pacjenta nic nie boli - mówi dr Krzysztof Grzegorczyk, kierownik nowo otwartej pracowni endoskopii zabiegowej w szpitalu im. Biegańskiego w Łodzi. Do tej pory lekarze mieli do dyspozycji znacznie mniejszą pracownię założoną jeszcze w latach 80. Od kilku tygodni, od kiedy działa nowa pracownia udało się przebadać nowoczesną techniką już około 300 pacjentów. Wszystkie badania robione są na supernowoczesnej aparaturze, w zakupie której pomógł szpitalowi Urząd Marszałkowski.

- Badamy górną i dolną część przewodu pokarmowego. Zarówno jelito grube, dwunastnicę, żołądek, jak i przełyk. Ale to nie tylko diagnostyka. Nowoczesna aparatura pozwala nam usunąć zmiany, które napotykamy, choćby wyciąć polipy na jelicie grubym - mówi dr Grzegorczyk.

Lekarze mogą zrobić gastroskopię i kolonoskopię w znieczuleniu, bo w szpitalu jest opieka anestezjologiczna. Możliwe jest też podanie takiego leku, który powoduje niepamięć wsteczną, czyli pacjent w ogóle nie będzie pamiętał momentu wkładania kamery do przewodu pokarmowego.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Biegańskiego nie jest jedyną placówką w Łodzi, która ma nowoczesna pracownię endoskopową. Od kilku miesięcy na nowym sprzęcie pracują specjaliści ze szpitala im. Jonschera. Nowa pracownia rozluźni jednak nieco kolejki do badań. Jeśli endoskopia w "Biegańskim" będzie pracowała pełną parą, to w ciągu miesiąca lekarze mogą przyjąć nawet 200 pacjentów.

Nowoczesna pracownia kosztowała 1,5 mln złotych. To niejedyna kosztowna inwestycja, na którą środki przekazał Urząd Marszałkowski. W zeszłym roku szpital dostał od swojego organu założycielskiego ponad 4 mln zł. Wyposażono za nie, między innymi w nowoczesną aparaturę, pracownię hemodynamiki w szpitalu.

-To bardzo ważny dla województwa szpital - mówi marszałek Włodzimierz Fisiak. -Jedyny, który bierze udział w unijnym programie priorytetowym.


Nowa pracownia endoskopii pozwoli choć trochę rozładować kolejki na badania

Magda Szrejner - POLSKA Dziennik Łódzki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:00, 17 Paź 2009    Temat postu:

Laser zamiast skalpela w Biegańskim

(ew)

2009-10-16 03:46:42

Zmodernizowany Oddział Dermatologii, Dermatologii Dziecięcej i Onkologicznej został oficjalnie otwarty w czwartek w szpitalu im. Biegańskiego.
Po remoncie jest to najnowocześniejszy w kraju oddział, gdzie leczy się choroby skóry. Pacjenci leżą w dwuosobowych salach z łazienkami. Są też pokoje przystosowane dla małych dzieci i ich matek, w których na ścianach namalowano postacie z bajek.

- Dzięki nowemu laserowi możemy m. in. bezoperacyjnie usuwać tzw. naczyniaki płaskie, blizny oraz diagnozować czerniaka (groźny nowotwór - przyp. red.) - mówi prof. Andrzej Kaszuba, szef oddziału. - Mamy również aparat do kriochirurgii, służący do usuwania zmian nowotworowych skóry.

ŹRÓDŁO: http://lodz.naszemiasto.pl/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna -> Szpitale
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin