Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna Łódź, Forum o Łodzi
Witam na forum o Łodzi. Zapraszam do dyskusji
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dworzec Fabryczny
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna -> Transport PKP i PKS / Dworce kolejowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:45, 18 Lip 2007    Temat postu: Dworzec Fabryczny

Nowy dworzec na Euro 2012 - Fabryczny zniknie pod ziemią

18.07.2007

W 2012 roku, gdy rozpoczną się mistrzostwa Europy w piłce nożnej, pociągi będą przyjeżdżać do Łodzi na podziemny dworzec, który zastąpi Łódź Fabryczną. Nowa stacja ma przyjąć nazwę Łódź Centralna lub Łódź Centralny.

- Budowę musimy zacząć najpóźniej za dwa lata - mówi Marek Faber, pełnomocnik zarządu PKP ds. przebudowy łódzkiego węzła kolejowego.

PKP wciąż pracują nad projektem przedsięwzięcia, którego koszt ma wynieść ok. 1,2 mld euro. Polskie koleje będą się ubiegać o dofinansowanie z funduszy unijnych.

Plany przewidują, że stacja znajdzie się na głębokości 14 metrów pod ziemią (to niżej niż Dworzec Centralny w Warszawie) w miejscu, gdzie teraz znajduje się dworzec autobusowy PKS. Przewidziano 8 peronów o długości 400 metrów, na każdy będą mogły wjeżdżać po dwa pociągi.

Pierwsze z czterech wejść prowadzących do podziemnego dworca zostanie zlokalizowane między Łódzkim Domem Kultury a Hotelem Centrum, drugie od strony ul. Targowej (ma być przebite w stronę Teatru Wielkiego), trzecie od strony EC I, czwarte, główne, będzie usytuowane przy budynku obecnego dworca. Od strony Warszawy pociągi będą wjeżdżać do tunelu już przy ul. Widzewskiej (w przyszłości będzie można przedłużyć tunel do dworca Łódź Kaliska). Powstanie także węzeł komunikacyjny ze stanowiskami dla autobusów PKS i przystankami tramwajowymi.

Nie jest jeszcze przesądzone, co stanie się z budynkiem starego dworca - czy zostanie zachowany, czy będzie wyburzony. Na pewno znikną stamtąd kasy, poczekalnia i sklepiki (centrum handlowe ma być pod ziemią). Torowiska i perony zostaną zdemontowane.




(mr) - Express Ilustrowany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:54, 02 Sie 2007    Temat postu:

Podziemny dworzec

2007-08-02

Podpisano umowę pomiędzy władzami miejskimi i Polskimi Kolejami Państwowymi w sprawie realizacji projektu Nowego Centrum Łodzi.

Nowy Dworzec Fabryczny, który powstanie po modernizacji trasy Łódź-Warszawa zostanie zbudowany 14 metrów pod ziemią oraz przesunięty na północ w stosunku do obecnego położenia. Uwolnione tereny pozwolą na realizację projektów Roba Kriera.

- To absolutny przełom. Do tej pory mogliśmy mówić tylko o koncepcjach, teraz przyszedł czas na realizację. Będziemy mogli ogłosić konkursy architektoniczne na zabudowę nowych przestrzeni i zdobywać pieniądze unijne – powiedział na konferencji prasowej wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski.

W projektowanym Nowym Centrum Łodzi znajdą swoją siedzibę instytucje kulturalne i medialne. Planowana jest budowa Nowego Rynku i Specjalnej Strefy Sztuki. (A.J.)



ŹRÓDŁO: www.uml.lodz.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:17, 03 Sie 2007    Temat postu:

Umowa miasta z PKP pozwoli budować Nowe Centrum Łodzi

3.08.2007

Władze Łodzi, PKP i spółka PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę w sprawie realizacji projektu Nowe Centrum Łodzi. Miasto przekazało kolei teren przy dworcu Łódź Fabryczna, na którym powstanie nowa stacja. Zostanie ona schowana 14 metrów pod ziemią, a tory będą schodziły do tunelu już na wysokości ul. Widzewskiej.

Koleje oddały miastu działkę z drugiej strony budynku dworca, gdzie przebiegają tory kolejowe. W ramach Nowego Centrum Łodzi powstanie Specjalna Strefa Sztuki, Rynek oraz Centrum Festiwalowe Camerimage Łódź Center.

Dzięki umowie będą mogły rozpocząć się prace techniczne i projektowe, powstały też możliwości pozyskiwania funduszy na realizację nowego centrum miasta.

(mr) - Express Ilustrowany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:37, 03 Sie 2007    Temat postu:

Dworzec pod ziemię, kultura na powierzchnię

Jakub Wiewiórski
2007-08-03, ostatnia aktualizacja 2007-08-03 08:39

Za sześć lat podróżni przyjeżdżający do Łodzi mają wysiadać na podziemnym dworcu kolejowo-autobusowym. Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent miasta, pochwalił się podpisaniem umowy w sprawie budowy nowego centrum Łodzi

- Chcemy nowego zagospodarowania terenu wokół dworca Łódź Fabryczna i budowy nowego centrum miasta z miejscem dla infrastruktury kolejowej i drogowej - deklarują władze Łodzi oraz Polskie Koleje Państwowe i Polskie Linie Kolejowe. Co wynika z porozumienia?

Dworzec Fabryczny znajdzie się 14 metrów pod ziemią i zostanie przesunięty na północ. Tereny na południe od dzisiejszego budynku dworca zostaną oddane miastu na nowe centrum Łodzi, czyli na cele kulturalne i artystyczne. Teren nad podziemnym dworcem i linią kolejową będzie należał nadal do kolei, ale wszystko, co zostanie zbudowane na powierzchni, ma być w zgodzie z opracowaniem urbanistycznym Roba Kriera. Koncepcja luksemburskiego urbanisty zostanie zaprezentowana w przyszłym tygodniu.

Kolej deklaruje, że przebudowa dworca ma spowodować jego większą przepustowość. Linia kolejowa będzie dostosowana do obsługi pociągów dużych prędkości łączących Poznań, Wrocław, Łódź i Warszawę. Studium wykonalności modernizacji trasy kolejowej z Warszawy do Łodzi oraz projekt zagłębienia peronów pod ziemię ma być gotowy do czerwca 2008 roku.

Strony zobowiązały się także, że powołają zespół roboczy, który będzie pracować nad szybkim wprowadzeniem jej zapisów w życie i nad pozyskiwaniem pieniędzy unijnych.

Rozmowy łódzkich samorządowców z władzami spółek kolejowych trwały ponad pół roku. - To przełom, bo teraz będziemy mogli ogłosić konkursy architektoniczne na zabudowę nowych przestrzeni - cieszy się wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski.

Nowe centrum miasta jest planowane między ulicami Sienkiewicza, Narutowicza, Kopcińskiego i Tuwima. Na pomysł jego zbudowania wpadli założyciele fundacji Sztuki Świata: Andrzej Walczak, współwłaściciel Grupy Atlas, Marek Żydowicz, szef festiwalu filmowego Camerimage i amerykański reżyser David Lynch. Życie tej części miasta ma się koncentrować wokół Rynku Kobro, który znajdzie się na terenach przekazanych miastu przez kolej, tuż przy zabytkowym budynku EC-1, gdzie będzie się mieścić Centrum Kulturalne fundacji. A nieopodal powstaną: ulice Żydowska, Niemiecka, Rosyjska i Polska, Centrum Festiwalowe i Kongresowe, Centrum Sztuki Współczesnej z eksponatami pokazywanymi w taki sposób, by były widoczne z ulicy.

Pieniądze na budowę nowego centrum w EC-1 - 22 miliony euro - będą pochodzić z funduszy europejskich. Drugie tyle musi wyłożyć miasto. Rada Miejska wyraziła na to zgodę w uchwale z 30 maja.

Przedsięwzięcia kulturalne i artystyczne mają być finansowane ze źródeł prywatnych. - Chcemy wykorzystać wzorce, które sprawdziły się w świecie. Zamierzamy przyjąć taki model zarządzania terenami pod inwestycje komercyjne, żeby pozyskiwać pieniądze na kulturę - mówi Żydowicz.



Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:46, 06 Sie 2007    Temat postu:

Fabryczny pod ziemię

04.08.2007

Polskie Koleje Państwowe i władze Łodzi podpisały umowę w sprawie realizacji projektu przebudowy terenów kolejowych nieopodal EC-1. Plan zakłada, że nowy Dworzec Fabryczny, po modernizacji trasy Łódź - Warszawa, zostanie zbudowany 14 m pod ziemią i przesunięty w stronę dzisiejszego placu autobusowego.

(mm) - Dziennik Łódzki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:32, 17 Sie 2007    Temat postu:

Nowe Centrum Łodzi

Czwartek, 16 sierpnia 2007

Projekt przebudowy okolic Dworca Łódź Fabryczna trafi pod obrady Rady Miejskiej. Władze Gminy skierowały do radnych program stworzenia Nowego Centrum Łodzi.

R. Kornacki

ŹRÓDŁO: www.toya.net.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:03, 21 Sty 2008    Temat postu:

Wielka dziura w środku miasta

Marzena Bomanowska
2008-01-19, ostatnia aktualizacja 2008-01-18 16:19

W połowie 2012 roku mamy wjeżdżać na nowy, podziemny dworzec Łódź Fabryczna. A stacja ma się nazywać Łódź Centralna.

W lipcu 2007 r. władze Łodzi podpisały z koleją porozumienie o budowie Nowego Centrum Łodzi w rejonie dworca Łódź Fabryczna i zabytkowej elektrociepłowni EC 1. W końcu sierpnia Rada Miejska jednogłośnie uchwaliła, że Łódź przystępuje do realizacji programu nowego centrum. Niemal wszyscy autorzy uczestniczący w dyskusji o przyszłości tego terenu, prezentowanej na łamach "Gazety", piszą o nadziejach związanych z budową nowego dworca, przeniesieniu stacji pod ziemię, połączeniu tunelem Łodzi Fabrycznej z Kaliską i czasowym zakończeniu trasy z Warszawy na Widzewie. Dzisiaj w "Gazecie" wypowiadają się przedstawiciele spółek kolejowych.

Marzena Bomanowska: Pół roku temu kolej podpisała porozumienie z miastem o współpracy przy budowie nowego centrum w rejonie dworca Łódź Fabryczna. Na jakim jesteśmy dziś etapie?

Grzegorz Nita*: - Teraz trzeba skoordynować koncepcję urbanistyczną z funkcjonalną. Ponieważ na terenie wokół dworca Łódź Fabryczna są plany projektowe miasta, PKP i Polskich Linii Kolejowych, należy się wspólnie przygotować do całej inwestycji zwanej wielką dziurą, bo będzie ona realizowana w systemie wykopu otwartego. Mamy pełne prawa do nieruchomości około 12 hektarów, z niej przekażemy miastu 4,5 ha, w zamian za co dostaniemy inny grunt, też w sąsiedztwie dworca.

Co powstanie na terenach należących do kolei, a objętych planem Nowe Centrum Łodzi?

G.N.: - Funkcja kulturalno-publiczna skupia się po stronie miasta, ale na terenach miejskich raczej nie ma miejsca na zbudowanie nowych obiektow komercyjnych. Tam planuje się dwa muzea, rynek, na którym można będzie organizować imprezy masowe, halę festiwalowo-kongresową dla Camerimage i innych festiwali. Do tego potrzebna jest baza usługowa. I na to jest miejsce u nas, a także na biurowce, restauracje, hotel, apartamentowce. Teraz trudno przesądzić, co to konkretnie będzie. No i wszystkie przyszłe obiekty trzeba będzie ze sobą skomunikować w architektonicznie uporządkowany sposób, począwszy od chodników i dróg. Tak jak to jest w wizjach Roba Kriera, które nam się bardzo podobają.

Jacek Derwisiński*: - My tam będziemy tworzyli podstawy dla biznesu. Z tego, co firmy zapłacą za prawo inwestowania, kolej sfinansuje m.in. budowę dworca. Takie rozwiązanie to w Polsce pewna nowość, ale tego rodzaju procedura została już wdrożona z powodzeniem w Katowicach i w podobnym trybie zrealizujemy projekt w Łodzi. Przygotujemy memorandum dla firm, zapraszające do składania ofert. Przedsiębiorcy już się zgłaszają, by zdobyć wstępne informacje o tym terenie, choć oczywiście jest za wcześnie, by cokolwiek mówić.

Wiele emocji budzi pomysł ulokowanie dworca pod ziemią. Kiedy to będzie możliwe?

Marek Faber*: - Gorąco wierzę, że w połowie roku 2012 zajedziemy pod ziemią do Łodzi Fabrycznej. Jeśli nie będzie gotowa w pełnym zakresie, powinna już dysponować podstawową bazą. Nawet gdyby to miało trwać dziesięć lat - to i tak warto.

G.N. - Dzisiejsza stacja będzie przecięta wzdłuż mniej więcej peronu numer jeden. Podziemna linia kolejowa w stosunku do obecnej troszeczkę się przesunie w kierunku ul. Składowej i hotelu Centrum. Jest jeszcze sporo problemów natury formalnej, które można rozwiązać, a to wymaga czasu. Na przykład to, że Polskie Linie Kolejowe korzystają z funduszy unijnych na modernizację czy budowę torów. Z tych środków nie można budować dworca czy innych obiektów towarzyszących.

J.D.: - Zanim przestanie funcjonować dworzec Łódź Fabryczna, musimy przystosować stację Łódź Widzew do obsługi podróżnych przez kilka przejściowych lat. Już zostały przeprowadzone pewne prace wyburzeniowe. Użytkowanie torów aż do Łodzi Fabrycznej, choć by w ograniczonym zakresie, będziemy się starali utrzymać jak najdłużej, bo to dla komunikacji Łodzi bardzo ważne. Rozpoczniemy modernizację Widzewa jeszcze w tym roku. Do końca stycznia podpiszemy z miastem porozumienie o współfinansowaniu modernizacji dworca, podjazdów, parkingów.

Czyli do końca 2008 roku na pewno będziemy jeździć jeszcze na Łódź Fabryczną?

J.D.: - A nawet do połowy 2009 roku. Na razie przygotowujemy się do zamiany gruntów między miastem a koleją, na to trzeba jeszcze pół roku formalności prawnych. Ważne, żeby ten początek był, wtedy trudniej będzie projekt zatrzymać.

Czy powstaje już zapowiadane w porozumieniu z miastem studium wykonalności dla tego projektu?

J.D.: - Mamy już uzgodnienia o partycypacji w kosztach opracowania studium ze strony miasta i kolei, bo to projekt dość trudny i kosztowny. Może jeszcze w styczniu zostanie ogłoszony przetarg na opracowanie studium.

Co ma z niego wyniknąć?

G.N.: - W wewnętrznych rozmowach kolei trwa dyskusja, ile peronów ma się znaleźć pod ziemią: czy dwa, czy cztery. Studium wykonalności to rozstrzygnie. Przesądzi także przebieg tuneli podziemnych oraz ich głębokość. Dzisiaj szacujemy na podstawie badań geologicznych, że dworzec będzie 14,5 metra pod ziemią. Studium podpowie też, jak rozwiązać liczne kolizje linii kolejowej z systemem drogowym Łodzi - na Niciarnianej, Widzewskiej, Puszkina.

A co z wątpliwą ozdobą Łodzi, jaką jest budynek dworcowy?

J.D. - Być może zostanie wyburzony, ale na to potrzebne są rozmaite zgody, musi się wypowiedzieć konserwator. Chcielibyśmy, by część budynku wkomponowała się w nowe obiekty i coś z tego zostało dla potomnych. Być może jeden z przyszłych obiektów będzie miał charakter dzisiejszego dworca, mógłby też zachować nazwę. Bo nowa stacja miałaby w przyszłości funkcjonować jako Łódź Centralna. Mamy nadzieję, że uda się uzyskać fundusze na przebicie tunelowe do Łodzi Kaliskiej. Chcielibyśmy, by ta inwestycja rozpoczynała nowy etap w życiu Łodzi, tzn. otworzyła miasto w różnych kierunkach, łączyła z Poznaniem, Wrocławiem, Wybrzeżem, a w przyszłości z linią wysokich prędkości, czyli powyżej 250 km na godzinę.

Czy panowie wierzą, że to się uda?

J.D.: - Ja wierzę, że to się uda. Dużo ludzi bardzo chce to przeprowadzić. Ale podstawową sprawą są pieniądze. Miesiące pracy, spotkań i rozmów owocują tym, że z miastem zaczynamy nadawać na tych samych falach, a zajmujemy się wspólnie kilkoma sprawami. I współpraca idzie coraz lepiej.

G.N.: - Gdybym nie wierzył, że to się powiedzie, nie podejmowałbym się tego zadania. Kolej powołała spory zespół złożony z pracowników różnych spółek kolejowych, by ten cel osiągnąć. Poszerza się krąg ludzi, którzy chcą, by Łodzi się udało. A na szczeblu wyższym łatwiej coś osiągnąć, jeśli lokalnie widać dobrą wspópłpracę.

M.F. - Jeżeli tzw. wielka dziura będzie projektem do wspólnej realizacji, to należy wszystko ogrodzić i zacząć inwestycję. Idea, o której mówimy, ma oparcie w porozumieniu podpisanym z miastem. Od idei do rozpoczecia realizacji wbrew pozorom kroków nie jest tak dużo. Mapa przyszłościowa połączenia Fabrycznej z Kaliską planowanego na około 2013 roku przewiduje tunel, który będzie się rozgałęział i wychodził na powierzchnię na Kaliskiej. Jedna nitka pobiegnie w kierunku Kalisza i Wrocławia, a w druga stronę Gdańska. Ten tunel będzie czekał na linie wysokich prędkości.

Na szybki pociąg taki jak francuskie TGV poczekamy pewnie długo?

G.N. - Ma być powołany komitet ds. kolei wysokich prędkości. Na razie mogą powstawać opracowania na ten temat, takie jak prace studyjne i projektowe. Realizacyjnych nie ma co się spodziewać przed 2013 r.

J.D: - Mamy nadzieję, że linia wysokich prędkości nie ominie Łodzi Centralnej. Dzisiaj nie ma jeszcze środków na zagłębienie kolei po ziemią, ale jest duży krąg osób zainteresowanych, by to zacząć.

Czy Cezary Grabarczyk, minister transportu i polityk z Łodzi, popiera te projekty?

G.N. - Zna je bardzo dobrze i wiemy, że się nimi żywo interesuje. Na uroczystości Dnia Kolejarza powiedział, że zależy mu na przeprowadzeniu linii wysokich prędkości, przynajmniej na etapie projektowym. Do tego musi powstać ogólnopolski program dotyczący szybkich pociągów jakie jeżdżą dziś we Francji czy w Niemczech. To dla nas jasno wytyczony kierunek, by wszystko w tym celu zrobić, przygotować wszelkie dokumenty i starać się o środki na to. Wszyscy, PKP i PLK oraz miasto, musimy znaleźć źródło finansowania tego projektu, bo nikt samodzielnie nie jest w stanie sfinansować takiego projektu. Kolej może dać układ zasilania, tory, wyposażenie tunelu. Ale wykop musi zacząć miasto.

Grzegorz Nita

jest dyrektorem projektu w Centrali PKP SA ds komerycjnego zagospodarowania nieruchomości PKP na terenach wokół dworca Łódź Fabryczna w Łodzi

Jacek Derwisiński

jest dyrektorem PKP SA Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w Łodzi oraz przewodniczącym zespołu ds. przygotowania kolei do Euro 2012 w Łodzi

Marek Faber

jest pełnomocnikiem Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe SA oraz kierownikiem kontraktu ds. modernizacji węzła łódzkiego linii kolejowych.


Podziemne perony na stacji Łódź Centralna - tak miałaby się nazywać stacja, która zastąpi dworzec Łódź Fabryczna (wizualizacja ze stron internetowych PKP)

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:48, 08 Lut 2008    Temat postu:

Fabryczny deliryczny

02.02.2008

Osoby, które przyjeżdżają pociągiem do Łodzi, stawiają tu swoje pierwsze kroki. Nic dziwnego, że ich pierwsze wrażenie jest przygnębiające. Łódź uważana jest przez nich za miasto brudne, szare, pełne lumpów, pokryte dziurawymi chodnikami i sypiącym się tynkiem, bo właśnie tak wygląda wizytówka miasta - dworzec Łódź Fabryczna.

- Poczęstuj pan papierosem! Daj pan na wino! - to standardowe powitanie łódzkich meneli, krążących codziennie wokół dworca. Lepią się od brudu, ich twarze pocięte są ostrymi narzędziami, wzrok błędny po alkoholu i narkotykach. Dlatego w oczach przyjezdnych łodzianie postrzegani są jako brudasy, alkoholicy, narkomani i bandyci.

Złodzieje

Kazimierz Florczak z Warszawy od kilku lat przyjeżdża do Łodzi co kilka miesięcy. Ma tu kuzyna, który jest poważnie chory. Nie zapomni nigdy jesiennej wizyty w naszym mieście. Wsiadł jak zwykle do pociągu relacji Warszawa Wschodnia - Łódź Fabryczna. Nie spodziewał się, że na łódzkiej ziemi ktoś go okradnie.

- Na szczęście nie straciłem dużo, bo w portfelu miałem trochę ponad sto złotych - opowiada warszawiak. - Nie wiem, w jaki sposób ktoś wyciągnął go z płaszcza. Pewnie złodzieje wypatrzyli mnie, gdy po wyjściu z pociągu poszedłem coś zjeść. Miałem wrażenie, że czuję czyjś wzrok na sobie, ale gdy się odwracałem, nie widziałem niczego podejrzanego. Gdy zjadłem, ruszyłem w kierunku ulicy Narutowicza. I wtedy zza budek gastronomicznych wyszło trzech mężczyzn. Byli brudni, śmierdzieli alkoholem i moczem. Chcieli pieniądze na coś do jedzenia. Dałem 5 złotych, a oni zaczęli opowiadać, że są bezdomni. Pewnie zobaczyli, gdzie chowałem portfel. Wprawionemu kieszonkowcowi nie potrzeba więcej. Nie miałem do nich żalu, tylko pretensje do siebie, że jestem nieostrożny. Dlatego nie powiadomiłem policji.

Stróże prawa mają swój komisariat na dworcu, ale rzadko można ich spotkać w okolicy peronów. Łódzki Oddział Dworce Kolejowe PKP podpisał niedawno umowę z firmą ochroniarską, aby dodatkowo pilnowała porządku i wypraszała podejrzane typy z budynku dworca. Samochód ochroniarzy stoi zazwyczaj od strony dworca autobusowego, pod zegarem. Pracowników firmy, niestety, nie widać.

- Jeżdżę codziennie do Warszawy i nie przypominam sobie, żebym widział ochroniarzy na Fabrycznym - zastanawia się informatyk Krzysztof Jaworski. - Moim zdaniem, ochrona jest tam konieczna. Gdy wracam późnym wieczorem, szybko przemykam do tramwaju, żeby nie dostać w łeb od jakiegoś lumpa. Często byłem zaczepiany na stacji przez osoby zbierające na alkohol lub narkotyki. Na pewno nie na jedzenie.

Bezdomni

Stali bywalcy dworca mieli jednak okazję poznać ochroniarzy. Zazwyczaj wtedy, gdy przysnęli w poczekalni.

- Przeganiają nas z dworca, nawet gdy jest mróz - żali się 42-letni Robert, który od kilkunastu lat nie pracuje. Mieszka, gdzie popadnie, bo pięć lat temu rodzina wyrzuciła go z domu, gdyż - jak mówi - "trochę sobie popijał". Włosy ma rozczochrane, pewnie nie myte od wielu tygodni. Z kieszeni wyłania się charakterystyczna butelka o zawartości 0,25 litra. - Kiedyś nie było problemów z noclegiem na Fabrycznym - opowiada bełkotliwym głosem. - A tera traktują nas gorzej niż śmieci. Dobrze, że czasem trafi się policjant, który da papierosa...

Jak przetrwać w takich warunkach? - Najlepiej przysnąć na dworcu koło południa, bo można wtedy udawać podróżnego - podaje swój przepis pan Robert.

Dlaczego bezdomni tak się trzymają okolic Dworca Fabrycznego? Jak się okazuje, winni są... podróżni, bo w żadnym innym miejscu Łodzi nie można tyle wyżebrać, choć ta ich hojność bywa względna. - Są dni, gdy nie uzbieram nawet pięciu złotych, ale są i te szczęśliwe, kiedy ludzie dadzą mi łącznie pięćdziesiąt - wyjawia Krzysztof, który nie był w stanie opłacić małego mieszkania socjalnego i znalazł się na ulicy. Dostaje czasem zasiłek z opieki społecznej, żywi się w jadłodajni przy ul. Gdańskiej, odzież otrzymuje z Caritasu, zimą śpi w noclegowni, a latem w parku.

Zarabia także na zbieraniu puszek po piwie. W ciągu dnia potrafi zebrać kilka kilogramów. - Trzeba wiedzieć, gdzie szukać - wyjaśnia z dumą. - Najlepiej jest w weekendy, tam, gdzie piją studenci. Wiem, w których parkach i w jakie dni można nazbierać dużo "blachy".

Są i tacy, którzy rzeczywiście nie mają co jeść. Czekają na auta rozwożące zupę, ale chcieliby do niej chleba. Taki właśnie mężczyzna zaczepił młode kobiety z prośbą o półtora złotego na pieczywo. Jedna stwierdziła, że ma tylko dwuzłotówkę. Zapytała, czy mógłby wydać jej resztę. On wyciągnął z kieszeni plasterek lekko zielonkawej wędliny i powiedział, że to wszystko, co posiada...

Aromaty

O bezdomnych złego słowa nie powiedzą sprzedawcy ze sklepików i punktów usługowych na terenie dworca. Znają ich dobrze z widzenia. Niektórzy nawet ich pozdrawiają, gdy przychodzą rano do pracy.

- Przecież to tacy sami ludzie jak my, tylko im się życie wywróciło do góry nogami - uważa sprzedawczyni w kiosku z gazetami. - Gdy nie zjem w pracy kanapek, zawsze dzielę się z nimi. Wiem, że pracownicy niektórych budek z hamburgerami robią podobnie. Zwykle rozdają stare bułki, gdy dostarczą im świeże.

Nie zgadza się z tym Waldemar z punktu gastronomicznego. - Z początku też uważałem, że nie będę wyrzucał jedzenia, tylko rozdam je ubogim. Ale później co kilka godzin mnie nachodzili i płoszyli klientów. Nie warto dzielić się z nimi, bo dobre serce może zniszczyć biznes.

Mała gastronomia na Fabrycznym też zresztą ma odstraszające działanie. Wokół dworca unosi się swąd przypalonego tłuszczu, zmieszany z zapachem chemikaliów do czyszczenia podłóg i z zaduchem poczekalni, pełnej niemytych ciał. Fantastyczna mieszanka powitalna, która zbiera się w całość przed kasami biletowymi.

- Czasem mdli mnie, gdy czekam w kolejce po bilet - narzeka Krzysztof Jaworski. Nadwrażliwy?

Kałuże

Kolejki na Fabrycznym są niekiedy długie, bo na siedem kas, otwarte są zazwyczaj tylko dwie. Nad nimi wisi rozkład jazdy, ale zasłonięty jest prześcieradłem. Dlatego do informacji ustawia się jeszcze dłuższa kolejka niż do kas.

Jedną z oczekujących jest Edyta, prawniczka z Łodzi. - Dlaczego są otwarte tylko dwie kasy? Nie dość, że przed Fabrycznym ochlapał mnie samochód, to jeszcze spóźnię się na pociąg - denerwuje się kobieta w krótkim kożuszku. Niepotrzebnie, bo jednak zdążyła. Jacy ci ludzie nerwowi...

Ochlapani podróżni to częsty widok na Fabrycznym. Pod daszkiem, przy wejściu od strony dworca PKS, dwie starsze panie wycierają chusteczkami błoto z długich płaszczy. Twierdzą, że zostały zachlapane na postoju taksówek. Są wściekłe, ale... nie na kierowców. - Tam są takie wielkie kałuże, że samochody nie mają jak przejechać, żeby nikogo nie ochlapać - tłumaczą.- A chodniki są nie lepsze. Łatwo skręcić kostkę.

Opady deszczu są dodatkową zmorą podróżnych, bo dworzec to nie zegarek - nie jest wodoodporny. Kapie niemal wszędzie, również na najemców lokali. Kwiaciarnia z pocztą kwiatową była przez dwa tygodnie zamknięta z powodu zalania.

Od strony Kilińskiego, pod dachem między peronami, też zawsze stoi woda. Jeśli przyjrzeć się dokładniej, widać, jak krople sączą się z sufitu. Tłum przyjezdnych, wylewający się z pociągu i niesiony rozpędem, pakuje się w kałużę. Jeśli złapie mróz, tłum wpada w poślizg.

- Na peronach jest to samo - zauważa Krzysztof Znyk, przedstawiciel handlowy z Łodzi. - Do wagonu trzeba iść slalomem, omijając kałuże.

Śmieci

Kobieta, która czeka na pociąg przy odrapanym kiosku, od dawna już nieczynnym, macha tylko ręką, gdy słyszy rozmowę o stanie peronów. Po chwili zrezygnowanym głosem zaczyna wylewać żale. - Chyba rzadko kiedy ktoś tu sprząta - domyśla się Krystyna Maciejczyk, która codziennie jeździ na trasie Łódź - Skierniewice. - Czasami odpadki leżą na torach, dopóki wiatr ich nie wywieje albo śnieg nie przysypie. Często leżą tam zużyte podpaski i papier toaletowy. Aż człowieka mdli - mówi ze złością.

Grupka studentek z Koluszek woli czekać na pociąg w barze, w łączniku pomiędzy poczekalniami PKS i PKP. Kupują herbatę, hamburgery i słodkie bułki. Dowcipkują, śmieją się. Gdy zaczynamy rozmawiać o Fabrycznym, uśmiech znika im z twarzy.

- To jakiś koszmar - komentuje Marzena Kowalczyk, studentka historii. - Gdziekolwiek by pojrzeć, widać odrapane ściany.

- Zgroza - potwierdza Agata Szymańska. - Tu można by §kręcić horrory. Kręcą się typy spod ciemnej gwiazdy. Oświetlenie jest marne. I jeszcze te plakaty zaginionych, które wiszą przy wyjściu. Aż ciarki chodzą po plecach.

I tak już zostanie...

Modernizacja linii kolejowej łączącej Łódź i Warszawę spowoduje, że stacje będą musiały przyjąć więcej pasażerów. Powstał więc plan zrównania z ziemią budynku dworca i wybudowania nowoczesnego obiektu. Przedsiębiorstwo PKP uzależnia inwestycję od negocjacji z miastem - chce przejąć działkę pod budynkiem przy ul. Składowej i oddać w zamian 4,5 hektara przy peronach.

Na razie negocjacje są zawieszone. Dla pasażerów nie ma to znaczenia, bo - paradoksalnie - zamiar wyburzenia dworca sprawił, że nie będzie on remontowany.

- Pieniądze przeznaczone pierwotnie na remont Fabrycznego przekazaliśmy na stację w Radomiu - przyznaje Piotr Zatorski, dyrektor Oddziału Dworce Kolejowe PKP SA. - Nie ma sensu poprawiać stanu dworca, który jest przeznaczony do rozbiórki. Gdybym wydał pieniądze na remont, a później zburzył obiekt, to zajęłaby się mną prokuratura. Dlatego Fabryczny wygląda, tak jak wygląda...




Marcin Bereszczyński - POLSKA Dziennik Łódzki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:46, 03 Wrz 2008    Temat postu:

Kiedy Dworzec Fabryczny przestanie straszyć?

Aleksandra Hac, Piotr Wasiak
2008-08-22, ostatnia aktualizacja 2008-08-22 19:24

Łódzka antywizytówka od lat straszy gości przyjeżdżających do miasta koleją. W przygotowanym przez dziennikarzy "Gazety" rankingu dworców zajęła jedno z ostatnich miejsc. Na wyższą pozycję w przyszłych zestawieniach przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat.

Reporterzy "Gazety" przez miesiąc kontrolowali dworce kolejowe w największych polskich miastach. W Łodzi Fabrycznej mogli pochwalić jedynie estetyczne toalety. Cała reszta - informacja, a właściwie jej brak, brud, przeciekające dachy, swąd barowego jedzenia, koczujący na dworcu narkomani i bezdomni oraz brak drogowskazów - to powody do wstydu.

Szczęśliwie i dla łodzian, i przyjezdnych dworzec ma się zmienić. Nieszczęściem jest natomiast fakt, że prace budowlane zaczną się dopiero w przyszłym roku.

Ministerstwo Infrastruktury i szefowie PKP podpisali z władzami miasta na początku lipca umowę, zatwierdzającą układ komunikacyjny w Nowym Centrum Łodzi. Powstanie ono na terenach sąsiadujących z dworcem. Zgodnie z nim perony Łodzi Fabrycznej zostaną zagłębione na 16 metrów. Nowy dworzec będzie miał kilka kondygnacji. Pod ziemią mają tez powstać piętrowe parkingi dla samochodów.

Prace nad projektem już trwają. We wrześniu przyszłego roku rozpocznie się przebudowa odcinka od dworca Łódź Widzew do dworca Łódź Fabryczna wraz z zejściem pod ziemię. Inwestycja ma zakończyć się do 2012 r.

Dworzec ma być w przyszłości częścią linii dużych prędkości Wrocław/Poznań-Łódź-Warszawa. Jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie przetarg na stworzenie studium wykonalności, które wskaże możliwe warianty przebiegu trasy. Na realizację prac przygotowawczych na lata 2007-2013 zostanie przeznaczone 80 mln euro. Pieniądze będą pochodzić z Unii Europejskiej i budżetu państwa. PKP zamierza skorzystać również z pomocy koncesjonariuszy. Prace budowlane powinny rozpocząć się w 2013 r. Koniec inwestycji planowany jest na 2020 r.

Aby szybka kolej przeszła przez Łódź, konieczne jest wybudowanie tunelu pod Łodzią, który połączy Dworzec Fabryczny z Kaliskim.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:56, 14 Gru 2008    Temat postu:

cosman napisał:
Marto,
co myslisz o tym , aby PKP wyburzyło zabytkowy budynek Dworca Fabrycznego??? Dziwi mnie fakt, że nie jest on jeszcze w Krajowym Rejestrze Zabytków. Aby nie stał się drugą Czerwoną Fabryką!!!! Co możemy jeszcze zrobić??? prosze o radę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:58, 14 Gru 2008    Temat postu:

cóż mogę powiedzieć, jedynie to, że to kolejna "mądra" decyzja urzędników. Już jeden historyczny piękny dworzec nam zabrali i zastąpili blaszakiem, teraz chcą zabrać drugi. Szkoda wielka, że tak bardzo nie szanuje się w Łodzi zabytków, a przecież możnaby ten budynek wykorzystać np jako kawiarnię i restaurację w starym stylu, do której wyjeżdżałoby się z podziemnego dworca. Wszystko się da zrobić jeśli się pomyśli, ale z tym myśleniem to wśród łódzkich władz nie jest najlepiej ... niestety Crying or Very sad Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bros
Pasjonat
Pasjonat



Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 889
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:55, 30 Gru 2008    Temat postu:

Łódź ma być w sercu Europy

Piotr Wasiak, Jakub Wiewiórski
2008-12-29, ostatnia aktualizacja 2008-12-29 17:36

Pociągi osiągające ponad 300 km/godz., podziemny dworzec i tunel pod miastem. Tak za kilkanaście lat ma wyglądać centrum Łodzi

Na konferencję prasową poświęconą Nowemu Centrum Łodzi przyszli praktycznie wszyscy rządzący Łodzią i regionem. Był prezydent miasta Jerzy Kropiwnicki i jego zastępca Włodzimierz Tomaszewski. Był marszałek województwa Włodzimierz Fisiak i członek zarządu województwa łódzkiego Elżbieta Hibner. Z Warszawy przyjechał "łódzki" minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, na konferencji pojawił się także europoseł Jacek Saryusz-Wolski. Nie zabrakło również dyrektorów reprezentujących PKP.

Powód? Już niedługo, bo w maju 2009 r., będzie ukończone studium wykonalności zagospodarowania okolic Dworca Fabrycznego między ulicami Sienkiewicza, Narutowicza, Kopcińskiego i Tuwima. Na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2010 r. dworzec Łódź Fabryczna zostanie zamknięty. - Do tego czasu stacje Łódź - Widzew oraz Łódź - Chojny zostaną przygotowane do przejęcia ruchu - zapewnia Paweł Olczyk z zarządu PKP.

Między Fabrycznym a stacją Łódź Widzew powstaną pod ziemią cztery tory. Dwa mają służyć polskiemu TGV, czyli kolei dużych prędkości łączącej Łódź z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem, a dwa obsłudze kolei konwencjonalnej. Na zbudowanym pod ziemią "Fabrycznym" zostaną zbudowane trzy perony. - To będzie pierwsza w Polsce stacja kolejowa w centrum miasta - zapewnia Jacek Nowak, dyrektor regionalnego oddziału Polskich Linii Kolejowych.

Zapowiedziano również wydłużenie tunelu pod Łodzią, tak by połączył Dworzec Fabryczny z Kaliskim. Dzięki temu szybka kolej (osiągająca ponad 300 km/godz.) będzie mogła bez problemów przeciąć miasto. Zapewniono również, że połączenia międzymiastowe i międzynarodowe zostaną zharmonizowane z połączeniami lokalnymi i autobusowymi.

Konferencję poświęcono nie tylko transportowi. Przypomniano także o innych inwestycjach realizowanych w związku z rewitalizacją Nowego Centrum. Zwycięzca konkursu na budynek Specjalnej Strefy Sztuki - niemiecka firma Moeller Architekten+Ingenieure - przedstawi swoją koncepcję w najbliższych dniach. - Wysłuchamy uwag ze strony miasta i ostateczny projekt oddamy w sierpniu przyszłego roku - zapowiada Christof Nolda z MA+I.

Będzie też wydane pozwolenie na budowę Interaktywnego Muzeum Nauki i Techniki na podstawie wyłonionego w konkursie projektu Zbigniewa Bińczyka, Mirosława Wiśniewskiego i Włodzimierza Adamiaka. A w najstarszym zabytkowym budynku C-1 przeznaczonym dla Fundacji Sztuki świata trwają prace projektowe nad studiem Davida Lyncha.

Jacek Saryusz-Wolski, eurodeputowany, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego, dla "Gazety":

W kwietniu planuję wystawę w Parlamencie Europejskim, która przedstawi Łódź wczorajszą i Łódź jutra, czyli elementy piękna architektury miasta i projekt Nowego Centrum Łodzi, w tym Specjalną Strefę Sztuki. A wszystko to zaprezentujemy jako element kampanii w staraniach Łodzi o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Przez tydzień w miejscu, gdzie krzyżują się drogi wszystkich posłów, ministrów i dziennikarzy, blisko sali plenarnej, pokażemy starą Łódź z czasów wielkiego wybuchu gospodarczego w XIX wieku i obecne starania o powtórzenie aktu założycielskiego miasta na miarę naszych czasów. Tak jak wtedy rozkwitliśmy dzięki przemysłowi włókienniczemu, tak teraz nowy mit założycielski musimy oprzeć się o szare komórki, czyli naukę, kulturę, sztukę, bo to jest element miastotwórczy. Przygotowując wystawę używam hasła "Łódź w sercu Europy", bo chodzi mi bardziej o emocje niż o geograficzne centrum. Myślę, że za 20 - 30 lat uda się wielki projekt rozszerzenia Unii Europejskiej na wschód po Gruzję i Kaukaz, wtedy rzeczywiście będziemy w centrum Europy, bo teraz znajdujemy się na rubieżach. W przyszłości w ramach Nowego Centrum Łodzi można by dać okna wystawiennicze Białorusi, Mołdawii, Rumunii i innym, by każdy z tych krajów mógł się w Łodzi pokazać, a cała Europa przyjeżdżałaby je tutaj oglądać, jadąc 20 minut pociągiem z Warszawy albo lądując na lotnisku w Mszczonowie. Bo dziś nie kwestia dystansu, ale czas są decydujące, a więc połączenia komunikacyjne. No i trzeba mieć do zaprezentowania coś nowego i unikalnego.



Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


Ostatnio zmieniony przez Bros dnia Śro 0:37, 31 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bros
Pasjonat
Pasjonat



Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 889
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:46, 31 Gru 2008    Temat postu:

Nowe Centrum Łodzi z pociągiem do kultury

30.12.2008.

Łódź Fabryczna będzie najważniejszym węzłem kolejowym w centralnej Polsce

Czy można połączyć przebudowę dworca kolejowego z kulturą? Można - odpowiadają twórcy reklamówki filmowej, w której szybko jadący pociąg zmienia się w szklaną rurę Specjalnej Strefy Sztuki, czyli nowoczesne muzeum sztuki, które ma stanąć w pobliżu dworca Łódź Fabryczna. Sam dworzec zostanie przeniesiony pod ziemię. O ambitnych planach opowiadali wczoraj na wspólnej konferencji przedstawiciele Łodzi, województwa, spółek PKP i minister transportu.

W przyszłym roku rozpoczną się prace na dworcach Łódź Kaliska i Łódź Widzew, przy którym od maja 2010 r. będą zatrzymywały się pociągi kończące obecnie bieg na Fabrycznym. Budynek dworca ma zniknąć z powierzchni ziemi. Nowy zostanie wybudowany kilkanaście metrów pod ziemią. Później ma być połączony podziemnym tunelem z Dworcem Kaliskim.

- Na początek musimy przebudować otoczenie dworców Widzew i Kaliskiego - mówi Paweł Olczyk, wiceprezes zarządu PKP SA. - Wspólnie z miastem wybudujemy nowe parkingi, będzie nowa droga dojazdowa i kilka nowych budynków. Remontu wymaga też linia kolejowa łącząca Widzew z Kaliskim, tak by nie jechało się dłużej niż 12 minut. Wszystkie te prace chcemy zakończyć do połowy 2010 r. Podobny projekt ze schowaniem dworca pod ziemię przeprowadzono w Barcelonie. Tam szykowano się do tego przez 8 lat i najtrudniej było się dogadać przedstawicielom administracji, kolei i rządu. Łódź poradziła sobie z tym zadaniem bardzo sprawnie - dodaje Paweł Olczyk.

Nie wiadomo jeszcze, jak głęboko pod ziemię "zjedzie" nowy dworzec. Początkowo mówiło się o 14 m, teraz nie jest wykluczone, że będą to nawet 23 m. Tory będą wchodzić pod ziemię na terenie stacji Niciarniana, a wrota do podziemnego dworca wybudowane zostaną pod dzisiejszym wiaduktem przy ul. Kopcińskiego.

Położenie dworca będzie zależało od głębokości dwóch tuneli. Jednym dwutorowym z Fabrycznego pojadą pociągi osobowe, pospieszne i kolei aglomeracyjnej, drugim składy szybkiej kolei high-speed, która ma rozwijać prędkość do 360 km/godz. Kolej ta połączy Warszawę z Poznaniem i Wrocławiem przez centrum Łodzi. Oprócz pociągów z Fabrycznej mają odjeżdżać autobusy międzynarodowe, dalekobieżne oraz regionalne, a także tramwaje i autobusy MPK.

Prace nad nowym umiejscowieniem dworca mają potrwać maksymalnie do połowy 2013 r. Co do rozpoczęcia i finiszu budowy tuneli - konkretów jeszcze nie ma. PKP niebawem rozstrzygnie przetarg na firmę, która przygotuje studium wykonalności.

Trwają już za to prace projektowe związane z przebudową terenów wokół dworca Łódź Fabryczna. W Nowym Centrum Łodzi oprócz Specjalnej Strefy Sztuki powstać ma m.in. Energopolis, czyli interaktywne muzeum nauki i techniki oraz siedziba Fundacji Sztuki Świata ze studiem filmowym Davida Lyncha.

Kolej wylicza, że zagospodarowanie terenów należących do niej kosztować będzie 4,5 mld zł. Zakłada, że sporą część środków pozyska lokując na swoim terenie inwestycje komercyjne.

Marszałek województwa w budżecie na przyszły rok na inwestycje związane z Nowym Centrum Łodzi zabezpieczył 82 mln zł na projekt EC1 (patrz ramka) i 97 mln zł na Specjalną Strefę Sztuki.

Jacek Saryusz-Wolski, szef komisji współpracy z zagranicą europarlamentu, uważa, że projekt przebudowy centrum Łodzi będzie kluczowy dla zdobycia tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r.

- To pierwszy tak wizjonerski i tak szeroko zarysowany projekt: dotyczący kultury i sztuki w połączeniu z komunikacją - zachwycał się wczoraj łódzki europoseł.

Andrzej Walczak, pełnomocnik prezydenta do spraw Specjalnej Strefy Sztuki (także pełnomocnik marszałka do spraw EC1), prezentował wczoraj czarną skrzynkę w formie urny, do której chce zbierać głosy mieszkańców na temat Nowego Centrum Łodzi. Na konferencji nie było za to Marka Żydowicza, pełnomocnika prezydenta do spraw EC1. Wiceprezydent Łodzi Włodzimierz Tomaszewski zapewniał, że sprawy EC1 omówione zostaną na osobnej konferencji. Choć pewnie już bez uroczystego podsumowania roku popitego lampką szampana.



A. Pawłowska, M. Darda - POLSKA Dziennik Łódzki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Administrator
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 9351
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:35, 31 Gru 2008    Temat postu:

Dworzec Łódź Fabryczna pod wielką rurą - miliardy na Nowe Centrum Łodzi

30.12.2008

Za półtora roku ruszy wielka przebudowa stacji Łódź Fabryczna. Tory zostaną ułożone 16 metrów pod ziemią i tunelem poprowadzone do Łodzi Kaliskiej.

Na tej samej głębokości powstaną perony i parkingi. Osiem metrów pod ziemią będzie z kolei dworzec autobusowy, a cztery metry pod ziemią - galerie handlowe oraz lokale usługowe.
Dużo zmieni się też na powierzchni. Powstanie budynek Specjalnej Strefy Sztuki w kształcie cylindra ze szkła i stali o wysokości 34 metrów, hotel, galerie handlowe, banki oraz mieszkania. Prace powinny rozpocząć się już w II połowie 2009 r.

Tam, gdzie obecnie są tory, zostanie tymczasem poprowadzona nowa ulica, a w centrum pojawią się trzy nowe ronda: w pobliżu skrzyżowania ul. Kilińskiego i ul. Traugutta, na terenie obecnej zajezdni PKS przy ul. Węglowej oraz dwupoziomowe na przedłużeniu ul. Uniwersyteckiej w stronę Dworca Fabrycznego.

To tylko część większej inwestycji, zwanej Nowym Centrum Łodzi, a obejmującej 90-hektarowy obszar między ul. Kopcińskiego, ul. Narutowicza, ul. Kilińskiego i ul. Tuwima.

- Do końca przyszłego roku zakończy się modernizacja dworca Łódź Widzew, tak, by mógł przejąć rolę zamkniętej z czasem stacji Łódź Fabryczna - mówi Paweł Olczyk, członek zarządu PKP S A. - Na przełomie I i II kwartału 2010 r. prace w rejonie tego drugiego dworca ruszą pełną parą (z budynków mieszczących się w jego sąsiedztwie wykwaterowano już połowę lokatorów - przyp. red.).

- Dziś lub najpóźniej jutro zostanie wydane pozwolenie na budowę Interaktywnego Muzeum Nauki i Techniki w zachodniej części dawnej elektrociepłowni EC-1 - dodaje Marek Lisiak, dyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego i Ochrony Zabytków UMŁ. - Podobne pozwolenie zostanie wydane lada dzień w stosunku do starszej, wschodniej części elektrowni. Będzie w niej Fundacja Sztuki Świata ze studiem Davida Lyncha.

Na realizację całej inwestycji będą potrzebne bajońskie sumy: około 4,5 mld zł na infrastrukturę kolejową (podziemną i naziemną), 400 mln zł na Specjalną Strefę Sztuki, 180 mln zł na rewitalizację dawnej elektrociepłowni EC-1, do tego kolejne miliony na budowę centrum festiwalowo-kongresowego oraz na przebudowę dróg.




Na terenie Nowego Centrum Łodzi powstaną dziesiątki nowych budynków, m.in. galerie handlowe, hotel i mieszkania. wizualizacja: Moeller Architekten+Ingenieure


Na wczorajszej konferencji w sprawie Nowego Centrum Łodzi byli obecni m.in.: Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury (czwarty od lewej) oraz Jacek Saryusz-Wolski, szef Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego (trzeci od lewej). Część pieniędzy na realizację inwestycji daje bowiem Unia Europejska.

(izj) - Express Ilustrowany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bros
Pasjonat
Pasjonat



Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 889
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:03, 02 Sty 2009    Temat postu:

Według mnie to jest przegięcie z tą rurą. W ogóle nie pasuje do charakteru naszego miasta i prawdę mówiąc brzydko wygląda. Ponadto myślę, że Łodzi nie jest potrzebny podziemny dworzec. Podobny już jest w Warszawie i wcale tam nie jest ani przyjemnie ani bezpiecznie. Człowiek błądzi i miota się próbując znaleźć toaletę, informację lub wyjście na zewnątrz by odetchnąć innym powietrzem niż tym gęstym od chińskich kulinariów. Obawiam się, żeby tego samego w Łodzi nie było. Taki podziemny dworzec to także lepsze schronienie dla wszelakiej maści menelstwa. Chociaż obecnie ich nie brakuje to później może być ich więcej. Z innej strony pytanie, czy będziemy mieli dokąd jeździć z tego dworca. W regionie łódzkim likwidowane są kolejne połączenia, redukowany rozkład jazdy. Łódź od dłuższego czasu staje się czarną dziurą na kolejowej mapie Polski. A przecież łodzianie nie jeżdżą tylko z i do Warszawy. Poza tym mieszkańcy innych miast także chcą przyjeżdżać do Łodzi a praktycznie nie mają czym (chyba że władnym samochodem przez co tworzą się korki na naszych ciasnych ulicach). Może zamiast wydawać miliony na dworzec pod ziemią wyremontować ten obecny. Przy okazji można by wyremontować także tory między Łodzią a Kutnem, które są w tragicznym stanie albo w innym miejscu gdzie pociąg wlecze się 20 km/h.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Łódź, Forum o Łodzi Strona Główna -> Transport PKP i PKS / Dworce kolejowe
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin